Blog o Londynie

Szczęśliwego Nowego Roku!

Szczęśliwego Nowego Roku!

Pozytywnych niespodzianek, słonecznych dni i przepięknych podróży oczywiście!
Życzą Monia&fry
Kilka rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić tego lata

Kilka rzeczy, których nie zdążyliśmy zrobić tego lata

Moje top 5 czego nie zrobiłam tego lata w Londynie, a chciałam, tylko nie wyszło. Bo inne rzeczy, bo ważniejsze, bo nie chciało się rano wstawać, bo coś tam. A teraz żałuję. Bo lata już nie ma i atrakcje pozamykali i zimno i w ogóle.
Subiektywny wybór wydarzeń kulturalnych

Subiektywny wybór wydarzeń kulturalnych

Od dziś w każdy czwartek będziemy publikować wybór wydarzeń kulturalnych w Londynie na najbliższy miesiąc. Na początek kilka propozycji na wrzesień. Może ktoś z Polski skusi się na wizytę?
Wpis numer jeden

Wpis numer jeden

Cały czas sobie obiecuję, że będę częściej pisać na blogu. Mam całą listę rzeczy, o których chciałabym Wam opowiedzieć. Nie mówiąc o setkach zdjęć z podróży, które nadal wymagają porządnej segregacji. Może teraz w końcu się uda.
Nocna wizyta w Victoria&Albert Museum

Nocna wizyta w Victoria&Albert Museum

Dziś po pracy wybraliśmy się do Muzeum Victorii i Alberta (Victoria&Albert Museum) na wieczorne oglądanie wystaw.
Tower of London w morzu maków

Tower of London w morzu maków

Dzisiaj sadziliśmy kwiatki wokół Tower of London. Właściwie nie prawdziwe kwiatki, tylko ceramiczne i nie sadziliśmy, tylko wbijaliśmy w ziemię, ale efekt i tak powalający.
Z Karoliną w Londynie

Z Karoliną w Londynie

W ubiegłym tygodniu odwiedziła nas Karolina, która przyjechała do Londynu na ogłoszenie wyników konkursu fotograficznego.
Remember, remember the 5th of November

Remember, remember the 5th of November

Od kilku godzin wieczorną ciszę zagłusza nam huk fajerwerków. Zaczęło się zaraz po 17.00, gdy ludzie wyszli z pracy i potrwa pewnie do północy. Dlaczego? Bo dziś dzień Guya Fawkesa.
Londyn mnie wkurza

Londyn mnie wkurza

Czasami Londyn wkurza mnie tak bardzo, że chcę wrócić do Polski. Wrócić od razu, najlepiej już dziś. I dziś właśnie Londyn wkurzył mnie tak po raz kolejny.
Emigranci z przypadku

Emigranci z przypadku

Jak to się stało, że zamieszkaliśmy w Londynie? W mieście, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy, które nigdy nie było na naszej liście do zamieszkania, ani nawet do odwiedzenia. Oto krótka historia o tym jak przypadek może zmienić całe życie.
Chorujemy

Chorujemy

Zamiast męczyć się w zimnym biurze przy biurku, siedzę sobie teraz z laptopem na kolanach w ciepłym mieszkaniu, pod kocykiem i popijam gorącą herbatę z cytryną.
Przegląd kulturalny (marzec/kwiecień)

Przegląd kulturalny (marzec/kwiecień)

Update kulturalny. Czyli co widzieliśmy, co polecamy, na co się wybieramy. Okiem laika, subiektywnie i bez mądrych słów.
Nudno, nic się nie dzieje

Nudno, nic się nie dzieje

Znowu chora. Już drugi raz w tym miesiącu. Nie wiem czy to londyńska pogoda, niedogrzane biuro czy po prostu reakcja organizmu na znienawidzoną pracę. Tak czy owak siedzę w domu.
Numer dwa

Numer dwa

Elementy do życia niezbędne

Elementy do życia niezbędne

Niedługo wprowadzasz się do własnego domu, mieszkania, pokoju. Nie koniecznie własnego własnego, może wynajmowanego, ale takiego gdzie będziesz mieszkać trochę dłużej. To będzie Twoje miejsce.